Bloog Wirtualna Polska
Są 1 268 074 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Na jesienne wieczory

wtorek, 20 października 2015 15:40

 

Złota jesień

Brąz się zakrada między trawy,

słońce żółci liście jaworów.

Podobne chmurom małe stawyjesien.jpg

skrywają na dnie ciszę wieczoru.

Wrzesień minął, nadszedł październik,

nić białą lato snuje jesieni.

Czas na rozłąkę ludzi niewiernych,

nim mróz uczucia w sople zamieni.

 

Na pojednanie czas, na zgodę

serc, którym spokój nadzieje mości.

W te dni powrócić musi młodość

do kraju pięknej dalekości.

Ciesz się, że słońce zwycięża słotę

 

i świat jak jabłko w dłoniach trzyma.

Bowiem po dniach jesieni złotej

nadejdzie skuta srebrem zima.

Jan Kasprowicz

 Jesień zadomowiła się już w naszym kraju. Październik rozgościł się na dobre.

Ostatnio pisałam o tym za co można lubić lub nie kolorową, często kapryśną córkę króla Słońce. Ma oma swoje dobre i złe strony. Jednak z wiekiem coraz częściej doceniam jej zalety.

Wełniane skarpety, ciepły koc, kubek z gorąca herbatą, ulubiony fotel i ciekawa książka - to jest to, co kocham.

Panowanie rudowłosej Jesieni to dla dla mnie najlepszą pora na zatopienie się i zatracenie się w lekturze. To czas, gdy życie na chwilę zwalnia. Staram się w miarę możliwości zapomnieć o biegnącym w pospiechu świecie i chociaż wyciszyć się na moment.

Nie ma lepszego zajęcia w jesienny wieczór niż zakopanie się pod kocem z kubkiem herbaty i dobrą książką w ręce.

Kiedy królewna Jesień płacze za oknem, wówczas czyta się najlepiej.

Moje upodobania związane z książkami nie zmieniają się w raz z kolejnym przyjściem Jesieni. Nadal czytam bardzo różne książki, nie mam określonych upodobań, poza tym, że nie czytam science fiction i ciężkich cegieł.

W zależności od nastroju sięgam po to co czyta się lekko, łatwo, ale nie zawsze przyjemnie. Lubię, gdy skłaniają do myślenia i na następny dzień nie odpływają w zapomnienie. Jednak, czasem potrzebuję książki, która właśnie pozwoli mi oderwać się od rzeczywistości, ale o której nie będę pamiętała na drugi dzień.

ksiĹźaka na jesien.jpg

Ostatnio trafiłam jednak na książkę, o której trudno zapomnieć.

To kolejna historia napisana przez Lisę Genova - “Lewa strona życia”

Szukałam jej długo. Jakiś czas temu czytałam "Motyla" tej autorki, który zrobił na mnie niesamowite wrażenie.

Przeczytałam także to, co napisała o tej książce Jodi Picoult:

Przypominacie sobie jak nie potrafiłyście odłożyć "Motyla"? Wygospodarujcie sobie trochę czasu, ponieważ teraz czeka Was to samo.

Dlatego jak “Lewa strona życia” w końcu trafiła w moje ręce, wygospodarowałam trochę czasu każdego dnia, aby zatopić się w innym (ale czy napewno?)świecie .

Lisa Genova ponownie w swojej powieści pokazuje niezwykły przypadek medyczny. Jednocześnie maluje fascynujący portret kobiety walczącej o powrót do normalnego życia po urazie doznanym w wypadku samochodowym.

Sarah Nickerson jest jedną z wielu pracujących, ambitnych mam z Welmont, bogatego przedmieścia Bostonu. Mieszka tam z mężem Bobem i trójką dzieci – Lucy, Charliem i dziewięciomiesięcznym Linusem.

Jej życie widziane z zewnątrz to piękny przykład „American Dream”. Ukończone studia na prestiżowej uczelni, małżeństwo z równie dobrze wykształconym i ambitnym mężczyzną, modelowa rodzina, domek na przedmieściu Bostonu, dobrze płatna praca.

Sarah jest ambitna i zapracowana. Podobnie jak każda współczesna kobieta żyje w nieustannym biegu i praktycznie nie ma czasu na głębszy oddech. Jednak jakimś cudem Sarah trzyma w ryzach każdą minutę swojego życia.

Każda chwila jej dnia jest dokładnie zaplanowana i wykorzystana do maksimum.Czasem skupiając się na karierze zaniedbuje dom i rodzinę, zwłaszcza dzieci.

Jednak ten nadmuchany do granic możliwości balon musi kiedyś pęknąć.

Pewnego dnia jej życie zmienia się jednak o 180 stopni. Jak każdego „zwykłego” poranka jadąc do pracy rozmawia przez telefon i o sekundę za długo nie patrzy na drogę.

Sarah traci panowanie nad kierownicą i powoduje wypadek. W szpitalu budzi się, by usłyszeć szokującą diagnozę

– zespół pomijania stronnego.

Od tej pory nie widzi męża, gdy ten stoi po jej lewej stronie. Nie czuje lewej ręki, lewa połowa jej twarzy nie istnieje w jej umyśle, a tekst z lewej strony czytanej książki jest pomijany przez jej oczy, jakby w ogóle go tam nie było.

Jej mózg całkowicie ignoruje informacje dotyczące lewej strony świata. Sarah nie jest świadoma istnienia lewej strony, nie czuje jej i zupełnie jej nie kontroluje. Prognozy lekarzy są bardzo ostrożne. Zespół pomijania stronnego to wciąż mało znane nauce schorzenie, które może ustąpić całkowicie, może jednak cofnąć się nieznacznie lub wcale.

Wypadek i jego konsekwencje są dla bohaterki przerażającym doświadczeniem. W jednej chwili ta niezależna kobieta całkowicie zdana jest na opiekę najbliższych. Nagle jest skazana na bezczynność i mnóstwo wolnego czasu, który może wykorzystać, by przemyśleć swoje dotychczasowe życie i zastanowić się nad przyszłością. Zmuszona jest do przystosowania się do aktualnej sytuacji. Czeka ją długa i żmudna, nie dająca gwarancji całkowitego wyzdrowienia rehabilitacja.

Sarah musi dostosować się do zmiany, w której główną zmianą jest fakt, że teraz to nie ona stawia warunki. Jest zależna całkowicie od innych.

Ciekawym wątkiem, jaki porusza Genova, jest też relacja głównej bohaterki z jej matką. Przed chorobą Sarah nie miała z nią kontaktu. Matka odrzuciła ją, gdy w dzieciństwie tragicznie zginął jej brat. Perspektywa straty kolejnego dziecka wstrząsa jednak matką Sarah i obie kobiety powoli odbudowują łączącą ją niegdyś więź.

Pisarka nie skupia się tylko na problemach zdrowotnych bohaterki, ale także na trudnej codzienności, do której Sarah musi się nagle dostosować.

Ograniczenie sprawności fizycznej w każdych warunkach jest poważnym wyzwaniem. Jednak często sytuaja staje się poważniejsza, gdy jeszcze dochodzi do konfrontacji z realiami ekonomicznymi.

Rodzina Sary z dnia na dzień staje w obliczu poważnych problemów finansowych. Rehabilitacja wyczerpuje środki z ubezpieczenia i domowe oszczędności. Zarobki Billa wystarczają na przeżycie, lecz jeśli Sarah natychmiast nie wróci do pracy, nie będzie za co spłacać rat i kształcić dzieci.

W powieściowej rzeczywistości rodzinie Sary przychodzi z pomocą szczęśliwy przypadek. A jak wyglądałby los Sary, gdyby nie była wysokiego szczebla menedżerem, tylko na przykład pracowała na zlecenie bez dodatkowego ubezpieczenia? Strach pomyśleć…

Lewa strona życia to wyjątkowa, wzruszająca, mądrą, wartościową powieść. Jest słodko - gorzką opowieścią o tym, że nie dostrzegamy tego, co w życiu najważniejsze, co zwykle mamy na wyciągnięcie ręki, co tak trudno nam odkryć. Często jesteśmy skupieni na sukcesie, pracy.... a nie zwracamy uwagi na najbliższe otoczenie.

Książka Lisy Genovy niesie nadzieję i przypomnienie, że kiedy Bóg zamyka nam drzwi, to jednocześnie otwiera okno.

Lisa Genova jest prawdziwą mistrzynią w kreowaniu portretów psychologicznych. Jej kolejna bohaterka jest tak autentyczna w swych emocjach, uczuciach i rozterkach.

To ponownie poruszający portret kobiety, którą czeka długa i bolesna droga, by ten niespodziewany dar od losu przekuć w coś wartościowego i pięknego.

Jednak gdybym miała wybierać zdecydowanie wolałabym ponownie sięgnąć po Motyla. To ta książka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, którego echo słychać w mojej duszy do dziś. Może dlatego, że kobiety w mojej rodzinie były i są już muśnięte skrzydłem Motyla.

 

ŻYCIE, JAK KSIĄŻKI CZYTANIE

,,Życie jest jak książka. Niektóre rozdziały są smutne,

niektóre radosne, a niektóre nawet ekscytujące.

Ale jeśli nie przewrócisz strony,

nie dowiesz się co kryje kolejny rozdział,,

 Lewa strona Ĺźycia.jpg

Nie zawsze w życiu idzie jak z płatka,

a nic nie dzieje się zgodnie z planem.

 

Pokonać trudy to wielka gratka,

wciąż nas czekają chwile nieznane.

 

Są dni pogody oraz radości,

wtedy i zapał jest do działania.

Lecz czasem człowiek jest w samotności

i ku smutkowi zaraz się skłania.

 

Trzeba odrzucić nastrój zwątpienia,

jak w książce szybko kartkę przewrócić.

Co się przeżyło warto doceniać,

uwierzyć w siebie i się nie smucić.

Trudno przewidzieć życia koleje,

los niespodzianki potrafi tworzyć.

Dobrze, że człowiek ma wciąż nadzieję,

że lepszych czasów przyjdzie mu dożyć.

Jan Siuda



Zaszumiało (13) | Zostaw myśl

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Przemknęło:  404 914  

Ziarenka myśli

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Przeminęło z wiatrem?

Czy to ja??????

Dziewczyna po lepszej (?) stronie życia
Staram się być optymistycznie nastawiona do świata i ludzi, szukać dobrych stron życia choć w moim życiu nie brakuje trudnych chwil.

O moich stronkach

Piszę więc jestem

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Tropiciel myśli

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Gołąbek pocztowy

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Przemknęło

Zajrzało: 404914
Zostawione myśli
  • liczba: 491
  • komentarze: 4610
Galerie
  • liczba zdjęć: 98
  • komentarze: 45
Liczba uśmiechów: 2598
Szumię : 4139 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Kobieta