Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 889 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


A w górach już późna jesień

piątek, 21 października 2011 19:36
Witajcie, kochane góry,
O, witaj droga ma rzeko!
I oto znów jestem z wami,
A byłem tak daleko!
 
Dzielili mnie od was ludzie,
Wrzaskliwy rozgwar miasta,
I owa śmieszna cierpliwość,
Co z wyrzeczenia wyrasta.
 
Oddalne to są przestrzenie,
Pustkowia, bezpłodne głusze,
Przerywa je tylko tęsknota,
Co ku wam pędzi duszę.
 
I ona mnie wreszcie przygnała,
Że widzę was oko w oko,
Że słyszę, jak szumisz, ty wodo,
Szeroko i głęboko.
 
Tak! Chodzę i patrzę, i słucham -
O jakżeż tu miło! jak miło! -
I śledzę, czy coś się tu może
Od kiedyś nie zmieniło?
 
Nic, jeno w chacie przydrożnej
Zmarł mój przyjaciel leciwy
I uschły dwie wierzby nad rowem,
Strażniczki wiosennej niwy.
 
A za to świeżym się liściem
Pokryły nasze jesiony
I jaskry się złocą w trawie
Zielonej, nie pokoszonej.
 
A za to płyną od pola
Twórcze podmuchy wieczności,
Co śmierć na życie przetwarza
I ścieżki myśli mych prości.
 
Witajcie, kochane góry,
O, witaj, droga ma rzeko!
I oto znów jestem z wami,
A byłem tak daleko!
Jan Kasprowicz
 

Kolejne urlopowe dni minęły szybko, chociaż za wszelką cenę starałam się zatrzymać czas. Wróciłam pełna barw i słońca. Chciałabym zachować w pamięci do następnego roku resztki kolorowej jesieni, zapach lasu i wiatru.

Zawsze jest tyle wspomnień, które chciałoby się zapamiętać, utrwalić... Wciąż mam pod powiekami te wszystkie odcienie żółci, czerwieni i brązów….. Kolory te zmieniały się tak szybko. Pewnie dlatego chciałabym je utrwalić i nie godzę się na ich przemijanie. Chcę zatrzymać jesienne ciepłe dni, przedłużyć czas kolorów i słońca.

Dla mnie październikowa jesień jest najpiękniejsza właśnie w górach. Dlatego przez ostatnie dni starałam się nacieszyć i nasycić tą niespotykaną paletą kolorów rozświetloną promieniami słońca na tle jasnego nieba.

Jesień w górach , to kocham najbardziej. Lubię te poranne mgły otulające drzewa, krzewy, domy, aby potem podziwiać również świat rozświetlony ostatnimi błyskami październikowego słońca.

Zza żółtych, czerwonych i brązowych koron drzew widać było błękit nieba. Jak dobrze, że październik w tym roku daje nam znowu jeszcze tyle ciepła.
Drzewa malowane są niespotykanymi w mieście ciepłymi kolorami liści, które spadając pięknie szeleszczą pod stopami. To najpiękniejsze jesienne dźwięki, ale nie tylko.

Trawa szemrała jeszcze świerszczami i konikami polnymi, którym udało się przetrwać pierwsze przymrozki. tak, tak, niektóre jeszcze grały.

Bóg stworzył piękno świata. I może właśnie w ciszy gór ludzie powinni żyć, pracować i zasypiać, a nie tylko walczyć o każdą chwilę, złotówkę… Kocham tą jesienną ciszę w górach z zachodzącym w tle za stokami słońcem.

Tak bardzo chciałam zatrzymać te ulotne chwile na zawsze, słuchając ostatniego koncertu świerszczy w tym roku

Te parę dni napełniło mnie pozytywną energią, szkoda tylko, że moja ochota do pracy, życia nie jest silniejsza….

Do tego resztki górskiej jesieni snują się jeszcze po moich kątach... Koniec ciepłej, pogodnej jesieni już za pasem, coraz mniej liści na drzewach, coraz mniej słońca, coraz dłuższe noce do tego z przymrozkami.

Chciałoby się powiedzieć „chwilo trwaj”. Niestety, codzienność jak zwykle puka do drzwi.

Trudno było mi jednak ponownie wdrożyć się w ten codzienny kołowrotek. Najchętniej w górach zostałabym na dłużej. Niestety wszystko co dobre szybko się skończyło i trzeba było wrócić do szarej codzienności. Bardzo nie lubię tych powrotów do pustego mieszkania. To mnie zawsze napełnia smutkiem.

Wiem jednak, że to uczucie mimie, że znowu chętnie po zwariowanym dniu w pracy będę wracała do siebie. Jednak teraz jakoś tak ciężko na sercu…

 

Pusto  w  górach 
Pusto w Górach jest jesienią,
Chociaż w dole życie wre.
Tutaj w górach tylko buki
Złocą się wśród innych drzew.
 
Gdzieś w dolinę schodzą ślady
Ktoś niedawno siano zwiózł
Na polanie pozostały
Trzy ostrewki puste już.
 
Chodźmy wyżej, popatrzymy
W zarośniętą stawu twarz.
Może dojrzysz poprzez trzciny
Na dnie gdzieś zbójników skarb.
 
Już niedługo spadną śniegi
Staw pogrążą w śnie głębokim
Słuchaj, może w szelest liści
Wplotły się już zimy kroki
 
A w szałasie jeszcze ciepło
Może watra gdzieś się tli.
Jeszcze przecież gryzie w oczy
Jałowcowy ostry dym.
 
Może tutaj spotkasz szczęście
Co gdzieś pod gontami śpi
Szczęście które wspomnisz nieraz
Jak i te jesienne dni...
znalezione w Internecie


Zaszumiało (14) | Zostaw myśl

nie tylko o jesieni

niedziela, 02 października 2011 6:56
 Żegnajcie, lasy zielone,
żegnajcie, rzeki błękitne.
Już jesień idzie przez łąki
i wrzosem liliowo kwitnie
Żegnajcie, letnie przygody.
Czas już powracać do domu.
Złocą, czerwienią się liście
dębów, jesionów i klonów.
Tadeusz Kubiak

Wielkimi krokami nadeszła do nas ruda Jesień. Czuję ją już na dobre w powietrzu. Zresztą chyba nie tylko ja. Ptaki zbierają się na swoich sejmikach przed odlotem, place zabaw i ławki powoli pustoszeją.

Koniec panowania Lata nie jest tak niespodziewany nadejście Zimy. Piękna Jesień minie szybko i zamieni się niedługo deszczowe i chłodne dni ciągnące się aż do nadejścia Zimy. Ale co tam... Teraz mamy piękną Jesień, która w dzień niewiele różni się od swojej płowowłosej siostry.

Jesień w tym roku zaczęła się łagodnie, ciepło. Królewna Jesień jak zawsze na początku swego panowania uśmiecha się do nas słonecznie i kolorowo, zapraszając na spacer. Ze smutkiem tylko patrzę na drzewa, które powoli zrzucają liście i przypominają o przemijaniu i nieuchronności tego co nas czeka. Na szczęście na Zimę jeszcze troszkę poczekamy, mam taką nadzieję.

Lecz dziś serce gdzieś mi ucieka...W duszy pulsuje tęsknota i wciąż panuje Lato wraz z jeszcze kolorowymi wspomnieniami. Niestety, dni tak szybko uciekają i wspomnienia z lata powoli zacierają się. Chociaż lubię Jesień, to nie  mogę uwierzyć, że każdego dnia coraz szybciej zachodzi słońce i dzień coraz wcześniej okrywa nas płaszczem zmroku...  

 Jeszcze tylko pachnące jabłka, słodkie gruszki i soczyste śliwki zatrzymują na chwilę umykający czas. Jedząc ostatnio antonówkę poczułam nie tylko smak i zapach prawdziwego jabłka, ale  i jesieni.

 Już sady jak wielkie kosze
pełne owoców po brzegi.
Stragany
pełne warzyw
idą do miasta szeregiem.
Już dnie
złote piłki
leżą w sennych ogrodach
i jesienią
schodzi z nieba
po niewidzialnych schodach.
Dorota Gellner

Jednak tak naprawdę od Lata wolę Wiosnę pachnącą ziemią i budzącymi się do życia kwiatami oraz właśnie Jesień przynoszącą zapach lasu, grzybów i ognisk…. Zapach i smak dzieciństwa.

Jesień jest pełna nostalgii, refleksji i ciepłych kolorowych refleksów. Lubi snuć się po świecie, ciesząc nasze oczy barwami, jak z obrazów moich ukochanych impresjonistów...

Kocham złote czerwienie, rudości i brązy w różnych odcieniach. Zawsze dodają mi energii i ochoty na zmaganie się z każdym coraz krótszym dniem. Muszę przyznać, że kolory te nigdzie nie wyglądają tak pięknie niż na drzewach i krzewach…

Jesień październikowa jest dla mnie dojrzałą, pogodną dziewczyną, która wiele przeżyła, zna wartość życia i z uśmiechem zbiera plony. Sama jestem (?) właśnie chyba późnoletnia lub wczesnojesienna, ale czy potrafię tak naprawdę być ciepła, pogodna….? Może mój Anioł Stróż, którego opieka w tych dniach jest szczególnie silna, pomoże mi być taką osobą.

Aniele Boży
Aniele Boży Stróżu mój
ty właśnie nie stój przy mnie
jak malowana lala
ale ruszaj w te pędy
niczym zając po zachodzie słońca
skoro wygania nas
dziesięć po dziesiątej
ostatni autobus
jamnik skaczący na smycz
smutek jak akwarium z jedną złotą rybką
hałas
cisza
trumna jak pałacyk
ładne rzeczy gdybyśmy stanęli
jak dwa świstaki
i zapomnieli
że trzeba stąd odejść Anioł
są takie chwile kiedy się odchodzi
od Aniołów Stróżów nawet Cherubinów
od tych co wysoko
od tych co w pobliżu -
do Jezusa człowieka
niziutko na ziemi
Anioł nie zrozumie nie wisiał na krzyżu
i miłość zna za łatwą skoro nie ma ciała
Ks. Twardowski

Chciałabym, aby moje dni nabrały intensywnych kolorów. I to nie tylko z powodu tych ciepłych widocznych w koronach drzew i w szeleszczących liściach pod stopami. Ale niestety z dnia na dzień Jesień z zimną pewnością, zwłaszcza w nocy, zmusza ciepłą królewnę lato do odejścia. 



Zaszumiało (14) | Zostaw myśl

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 23 września 2017

Przemknęło:  404 027  

Ziarenka myśli

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Przeminęło z wiatrem?

Czy to ja??????

Dziewczyna po lepszej (?) stronie życia
Staram się być optymistycznie nastawiona do świata i ludzi, szukać dobrych stron życia choć w moim życiu nie brakuje trudnych chwil.

O moich stronkach

Piszę więc jestem

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Tropiciel myśli

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Gołąbek pocztowy

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Przemknęło

Zajrzało: 404027
Zostawione myśli
  • liczba: 491
  • komentarze: 4610
Galerie
  • liczba zdjęć: 98
  • komentarze: 45
Liczba uśmiechów: 2598
Szumię : 4137 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Kobieta