Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 248 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Światełko dla nieobecnych

środa, 31 października 2007 9:34

Stara legenda głosi, że w noc pomiędzy Dniem Wszystkich Świętych, a Zaduszkami blask zapalonych na grobach zniczy wskazuje właściwą drogę zagubionym i nieszczęśliwym duszom, błąkającym się pomiędzy niebem a ziemią. Zapadający z wolna jesienny zmrok, rozświetlany blaskiem palących się zniczy, zaciera granice między światem tych, co odeszli i tych, którzy ciągle o nich pamiętają. Przychodzimy na cmentarz, aby pobyć przez chwilę z tymi, których już z nami nie ma.

Ale nie jest to tylko dzień rozpaczy i smutku, bo przecież wierzymy, że nasi najbliżsi są w innym, lepszym świecie. Że nie odeszli zupełnie. Są w nas, naszej pamięci, sercach, wspomnieniach

 

Dzień jesienny tak cicho
Jak liść zżółkły opada;
Złoto ma z października
Smutek ma z listopada.

I w ten smutek złotawy,
I w ten płomyk zamglony
Przybrały się Zaduszki
Jak w przejrzyste welony.

Płoną świeczek szeregi,
Płoną świeczek tysiące,
Powiewają płomyki
Zamyślone i drżące.

Więc płomykiem jak dłonią,
Dłonią ciepłą i jasną,
Pozdrawiamy tych wszystkich,
Których życie już zgasło.
    
Hanna Łochocka "Płoną świeczki"



Zaszumiało (10) | Zostaw myśl

Już niedługo.....

sobota, 27 października 2007 0:00

 

 

 

Tu jest pamięć i tutaj świeczka.
Tutaj napis i kwiat pozostanie.
Ale zmarły gdzie indziej
mieszka
na wieczne odpoczywanie.


Smutek to jest mrok po zmarłych tu,
ale dla nich są
wysokie, jasne światy.
Zapal świeczkę.
Westchnij.
Pacierz zmów.
Odejdź pełen jasności skrzydlatej.

 



Zaszumiało (3) | Zostaw myśl

Co nam jeszcze zostało....?

czwartek, 18 października 2007 0:00

Obecnie słowo „polityka” nie działa na mnie dobrze. Mam dosyć całego tego zamieszania związanego z wyborami.

Nie znaczy to jednak, że jestem nieczuła i obojętna na to, co dzieje się dookoła. Dostrzegam ludzką krzywdę, biedę, ale także nieuczciwość, chamstwo. Jestem otwarta na świat, ale na ten zwykły, ludzki, nam najbliższy.

Politycznie jestem jednak niedouczona, niezorientowana. I dobrze. Z tego co się dzieje tam na górze nic dobrego nie wynika i szybko nie wyniknie.

Zdecydowanie wolę zagłębić się w mój własny mały świat.

co nam jeszcze zostało
ze sztubackiej nadziei i pieśni
z pomaturalnych czereśni
z listów pisanych do siebie

z gorączki pierwszego kochania

z kul uzbieranych w powstaniu

z przysiąg bez doświadczenia
z oczu pełnych zdziwienia
z kasztanów spadających
z obaw przed ruskim miesiącem
co nam jeszcze zostało

że biorąc
tom Lenina z szafy na ręce

niby czytam, a szukam ze łzami
zwykłej prostej wiary dziecięcej

            Jan Twardowski




Zaszumiało (11) | Zostaw myśl

Goniąc czas

piątek, 12 października 2007 0:00

Czas biegnie zbyt szybko. Nie mogę go dogonić, jednak czy na pewno chcę? Najchętniej chciałabym, aby o mnie zapomniał, przeszedł niepostrzeżenie obok i wrócił innego dnia, roku, życia… Bo czy warto tak gonić?

Postanowiłam teraz zdecydowanie zwolnić- przecież i wcześniej nie ścigałam się czasem.
Spokój zagościł dzisiaj u mnie. To bardzo sympatyczny przybysz, który przyniósł mi tyle podarków:  moja duszyczka wyciszyła się, w myślach przepływają cichutko marzenia… Tak, tak leżę sobie z głową w chmurach. I dobrze mi z tym.
Jak dobrze byłoby trwać w tej błogiej ciszy dłużej.

Jednak niestety. Coś znowu zagłusza mój spokój.

Puk, puk….

To puka codzienność i jak zwykle przypomina o sobie. Pora wpuścić nowego gościa i pożegnać się z poprzednim.
Wracam, a raczej pewna część mnie wraca do tego świata, w którym liczy się tylko to, co widzialne, dotykalne i co potrafimy wyjaśnić. Znowu chcę biec przez miasto, słuchać kłótni w sklepie i stałych narzekań na pogodę, chcę oglądać ukochane filmy, pasjonować się ciekawymi wydarzeniami w sporcie…

Oto świat, z którym będę musiała obcować, ale czy do końca moich dni?

 



Zaszumiało (11) | Zostaw myśl

O czym śpiewa wiatr?

niedziela, 07 października 2007 0:00

Rozmowa z wiatrem

O czym śpiewasz pod moim oknem?

O tym, że hulam po polach i moknę,

że przeganiam mgły nad polami,

że psocę i żartuję z chmurami...


I jeszcze o czym?


O tym, że pani jesień dostojnie już kroczy,

w malachitowej sukience do ziemi

i że się zakochałem w tej pięknej jesieni...

Do stóp rzucam jej liście oliwkowo-płowe,

kąpię drobniutkie stopy w rosie kryształowej,

rumieńcem jabłek witam jej uśmiech z bursztynu,

stroję ją w najczerwieńsze kiście jarzębiny,

barwnym płaszczem otulam przed zimnem i deszczem

i szepczę jej do ucha kolorowe wiersze...

Pozwól, że moje okno otwarte zostanie,

chcę cię wpuścić do domu i twoje śpiewanie.

                                                                                                Strugowa Renia



Zaszumiało (11) | Zostaw myśl

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 25 czerwca 2017

Przemknęło:  401 389  

Ziarenka myśli

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Przeminęło z wiatrem?

Czy to ja??????

Dziewczyna po lepszej (?) stronie życia
Staram się być optymistycznie nastawiona do świata i ludzi, szukać dobrych stron życia choć w moim życiu nie brakuje trudnych chwil.

O moich stronkach

Piszę więc jestem

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Tropiciel myśli

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Gołąbek pocztowy

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Przemknęło

Zajrzało: 401389
Zostawione myśli
  • liczba: 489
  • komentarze: 4599
Galerie
  • liczba zdjęć: 98
  • komentarze: 45
Liczba uśmiechów: 2598
Szumię : 4047 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl