Bloog Wirtualna Polska
Są 1 253 892 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


W Nowym Roku będę...

wtorek, 08 stycznia 2013 8:12
 
Zamknięta w sobie szukasz ucieczki
Boisz się wyjść, boisz się chcieć
Wiem jak jest trudno strach przezwyciężyć
Na przekór życiu nadawać mu sens
Wszystkim nam brakuje szczęścia
Masz to, na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzisz to, co dobre jest
Mam dużo sił, lecz ufać nie będę
Choć dobry los dał co chciałam mieć
Kiedyś dla ciebie byłam diamentem
Zmienił mnie czas, zmieniły mnie łzy
Wszystkim nam brakuje szczęścia
Masz to, na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzisz to, co dobre jest
Wszyscy tak pragniemy szczęścia
Masz to, na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzisz to, co dobre jest
Wszystkim nam brakuje szczęścia
Masz to, na co godzisz się
Każda droga jest łatwiejsza
Gdy widzę to, co dobre je

Minęło Boże Narodzenie... Ten wieczór był naprawdę wyjątkowy. Zaczarowany tym co w naszej rodzinie najlepsze - ciepłem, serdecznością, dobrocią... To co na co dzień szare, nieciekawe pozostało w cieniu.Chciałabym zatrzymać te chwile na dłużej, aby to ciepło pozostało z nami na długo.
Teraz jednak tylko, oprócz tęsknoty za tymi dniami, czuję się trochę zbyt ciężka, przejedzona..... Przez te dni aż do Nowego Roku wszystko było przepyszne. Te ryby, mięsa, sałatki, serniki..... Po prostu palce lizać. Cóż z tego, skoro moje spodnie dziś nie podzielają mojego entuzjazmu. Nie tylko to pogorszyło mój humor. Skończył się przede wszystkim czas wolny i trzeba było pomyśleć o pracy. 2-go stycznia szłam do pracy z niechęcią. Kto wymyślił, aby pracować, gdy świeci słońce, śpiewają ptaki.... Po prostu przedwiośnie dookoła. Cóż królewna Zima postanowiła odpocząć, a może zastrajkowała, bo nikt tak naprawdę jej nie doceniał?
Na pocieszenie mogę tylko powiedzieć, że nie tylko ja odczuwałam niechęć do pracy, nie tylko ja tęsknie spoglądałam przez okno. No chyba poza kierownictwem.... A przecież święta są po to aby nabrać energii na kolejny rok! Tak tak jest już 2013. Nie chce mi się też wierzyć, że mamy kolejny Nowy Rok.Zresztą nie ja jedna. Wszyscy dookoła oceniają miniony rok i planują kolejny. Ja raczej już takich planów nie robię, bo i tak potem ogarnia mnie lenistwo, czy też zniechęcenie i nic z moich postanowień nie wychodzi.

W tym jednak roku, o którym wszyscy myślą z obawą

obiecuję sobie, że będę szczęśliwa

Ostatnio przeczytałam: " Chcesz być szczęśliwa? To bądź! Nie jest ci do tego potrzebny ani facet, ani dom z basenem (chociaż ogród by się przydał). Szczęście to twój własny wybór i możesz o tym zdecydować w każdej chwili. Szczęście to nie uśmiech losu, nie dar bogów."

Może rzeczywiście coś w tym jest? Ostatnio nieświadomie zatrzasnęłam szczęściu drzwi pod nosem, przekręciłam klucz i zgubiłam go. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak ten klucz odszukać. Tym kluczem jest radość z każdej chwili. Na początek może to być mały kluczyk, który otworzy mi te drzwi, które prowadzą do kilku małych przyjemności w ciągu dnia. Wystarczy kilka razy dziennie skoncentrować się na przyjemnych stronach zwykłych czynności.Na podziwianiu wschodu lub zachodu słońca g siedzę w kuchni, pije herbatę i patrze przez okno. Mogłabym też wspominać miłe chwile.....

umiejętność cieszenia się z tego, co mamy każdego dnia, co jest zwyczajne, to podstawa szczęścia. Może zacząć dziękować za to na co do tej pory nie zwracałam uwagi: że mam wygodne mieszkanie z widokiem na zachodzące słońce nad miastem, że mam mój Dom do którego wracam.....

Muszę jednak pamiętać, że szczęściu przeszkadza też nadmierne przejmowanie się tym, co ludzie powiedzą.

"Nic nie jest warte, by być z tego powodu nieszczęśliwym”

Czy uda mi się dotrzymać mojego postanowienia? Przecież wiadomo jak to bywa z postanowieniami noworocznymi.

Szczęście musi wejść do domu, choćby miało wejść kominem lub przez dziurkę od klucza.

Postaram się pamiętać, aby nie zamykać mu drzwi

 Na te słowa czekamy, jak na stacje spóźnione

Na dziewczyny czekamy, na dziewczyny zamglone
Wiatr nam okna zamyka, zatrzaskują się bramy
Ktoś się nocą przemyka za człowieka przebrany

Nie domykajmy drzwi, zostawmy uchylone usta
Może nadejdą sny, zapełni się godzina pusta
Nie domykajmy drzwi, może niebieski motyl wleci
Czekajmy na ten świt, może nadzieja nas oświeci
Nie domykajmy drzwi, zawróćmy porzucone słowa
Nie domykajmy drzwi, może zaczniemy żyć od nowa...

Ktoś się nocą przemyka za człowieka przebrany
Jeszcze tylko muzyka, jeszcze sobie zagramy
Świat się wokół kołysze, bije serce kamienia
Szukam wstążki dla ciebie, dla ciebie ptaka i ocalenia


Zaszumiało (10) | Zostaw myśl

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 24 czerwca 2017

Przemknęło:  401 205  

Ziarenka myśli

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Przeminęło z wiatrem?

Czy to ja??????

Dziewczyna po lepszej (?) stronie życia
Staram się być optymistycznie nastawiona do świata i ludzi, szukać dobrych stron życia choć w moim życiu nie brakuje trudnych chwil.

O moich stronkach

Piszę więc jestem

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Tropiciel myśli

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Gołąbek pocztowy

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Przemknęło

Zajrzało: 401205
Zostawione myśli
  • liczba: 489
  • komentarze: 4599
Galerie
  • liczba zdjęć: 98
  • komentarze: 45
Liczba uśmiechów: 2598
Szumię : 4046 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl