Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 889 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Nie tylko o ksiązkach

wtorek, 31 stycznia 2012 8:01
Książko, przyjaciółko wierna, miła
Tyś mnie wprowadziła w piękny świat bajkowy.
Wtedy poznałam Kopciuszka i Śnieżkę,
I krasnoludków wesołe rozmowy.
Dziewczynkę z zapałkami pana Andersena,
co marzła samotna w mroźny dzień zimowy
A gdy urosłam - przez morza i lądy
Tyś mnie prowadziła po szerokim świecie,
Przeżywałaś ze mną rozliczne przygody.
Pomnażałaś wiedzę, kraju urodę dałaś mi poznać
I miłość przyrody budziłaś we mnie.
Uczyłaś szanować wszystko co żyje.
A w ciemne wieczory, gdy cisza dokoła,
Na gwiazd miliony patrzyłam w zachwycie
Zadając pytanie - czy i tam są ludzie?
Czy jakieś inne istoty rozumne,
Prowadzą podobne do naszego życie.
Na wiele pytań dałaś mi odpowiedź,
I tyle podróży z tobą odbywałam.
Z tobą zwierzęta, ptaki i rośliny
I dalekie kraje poznawałam.
Choć już siwizna włosy przyprószyła.
Zawsze jesteś ze mną przyjaciółko miła.
Janina Gałczyńska

Ostatnio przeczytałam, że przyszłość naszych bibliotek rysuje się jednak niepewnie. W niektórych miastach obniżono planowane wydatki na biblioteki publiczne. Taka polityka nieuchronnie doprowadzi do likwidacji części bibliotek a co za tym idzie pozbawia możliwości korzystania z ich zasobów ludzi niezamożnych, którzy z powodu nieustannego wzrostu cen książek nie mogą pozwolić sobie na ich zakup.

To prawda, że teraz brakuje pieniędzy na wszystko i oszczędności szuka się wszędzie. Dlatego także i w mojej bibliotece księgozbiór jest stary a nowości jak na lekarstwo. Jednak jako stała i wierna czytelniczka zupełnie nie rozumiem, dlaczego akurat oszczędności szuka się w bibliotekach. Przecież książka nie jest tylko produktem handlowym, ale dobrem kultury, narzędziem oświaty. Brak nowych książek, czy likwidacja bibliotek, na pewno przyniesie długofalowe skutki, które odczuje całe społeczeństwo. A przecież i tak ponad połowa Polaków nie czyta książek, niewiele mniej  nie czyta nawet artykułów, opowiadań albo innych krótszych tekstów. Większość Polaków ma już teraz problemy ze zrozumieniem całkiem prostych tekstów pisanych. Stajemy się narodem analfabetów. Ludzie przestali czytać.

Dzieci cały dniami grają na komputerze, bawią się telefonami komórkowymi. Dorośli siedzą przed telewizorem lub Internetem.  Wszyscy mamy  problemy z pamięcią i koncentracją dłuższą niż minutę. .

A jak już czytamy, to najchętniej  korzystamy z bibliotek, zbiorów domowych oraz tych, co gromadzą nasi znajomi. Niechętnie kupujemy. Dlatego wszystkim powinno zależeć na podtrzymaniu a nawet rozwijaniu działalności bibliotek publicznych.

 Zawsze byłam i jestem bardzo wierną czytelniczką i chociaż teraz na czytanie mam coraz mniej czasu, to nadal staram się każdego dnia przeczytać parę stron. Dlatego teraz raczej czytam książki z serii lekkich łatwych i przyjemnych, które nie zmuszają mnie do myślenia, przy których umysł odpoczywa. Są to książki napisane prostym językiem, ale nie są  też pozbawione różnych mądrości. Czytam wszystko, to co mi się podoba w zależności od nastroju i prawdę powiedziawszy jestem trochę wybredna w wyborze książek. Rzadko pożyczam książkę w ciemno, gdy nie ma recenzji na okładce, no chyba, że znam już autora.

Taka książka, to dla mnie odskocznia, od problemów dnia codziennego, które nie oszczędza problemów i zmartwień. Minął właśnie kolejny zwyczajny i podobny do innych weekend. Po pracowitej jak zwykle sobocie w niedzielę zagłębiłam się w lekturę kolejnej książki.

Ciekawa książka potrafi mnie wciągnąć i najchętniej przeczytałabym ją jak najszybciej, kradnąc chwile, które powinnam poświęcić na coś innego.

Po prostu kocham czytać. Dlatego nie wyobrażam sobie, aby kiedykolwiek zniknęła moja biblioteka, a na jej miejsce powstał kolejny market, tak jak to się wstało w przypadku EMPIK-u. Na jego miejscu już od dawna funkcjonuje hala handlowa. Tak, co chwila kultura wypierana jest na dalszy plan, chociaż w 2016 jej stolicą ma być właśnie polskie miasto.

Zresztą nie tylko kultura traci swój obszar, na którym do tej pory panowała. Podobnie jest amatorskim sportem. Od wielu lat koło mnie istniała hala sportowa przede wszystkim dla dzieci i młodzieży. Nieraz na zajęcia  odprowadzałam tam mojego bratanka. Bo przecież wiadomo, czym skorupka za młodu…

Ale co widzę ostatnio? Hali już nie ma, a w jej miejscu  otwarty został kolejny sklep.

Coraz więcej miast nie ma pieniędzy na kulturę, sport amatorski…. Są pilniejsze wydatki. Trzeba przecież remontować budynki, drogi… Nie chcę nawet myśleć o tym co będzie jak zaczną zamykać kolejne szkoły, jak zapowiadają.



Zaszumiało (12) | Zostaw myśl

Już ciepła nie ma w nas

piątek, 13 stycznia 2012 8:00

Dni stają się powoli coraz dłuższe, ale ja jeszcze nie przyspieszam, wręcz przeciwnie spowolniałam, co widać po moich Zielonych Szumiących Stronkach. Chętnie zapadłabym w sen zimowy. .

Przyznam się szczerze, że dopadło mnie totalne zmęczenie i związana z nim całkowita niechęć do wszystkiego. No, może nie niechęć, a raczej brak siły, czasu  na cokolwiek. Zniknął gdzieś cały mój zapał do działania. Nie wiem tylko, czy to wina pogoda za oknem, czy też skutek mojego osłabienia z powodu braku witamin.

Dlatego ostatnio rzadko wędruję po wirtualnym świecie, a najchętniej zawijam się w coś ciepłego i odpoczywam. Jednak nawet w takich chwilach nie zawsze mam spokój.
Styczeń  to dla nie również czas smutnych rocznic, wspomnień o osobach, których już nie spotkam, nie uśmiechnę się do nich, nie usłyszę ich ciepłego słowa.

Dlatego, pewnego dnia, gdy piłam ciepłą herbatkę, siedząc w moim ulubionym fotelu do mojego okna na 7 piętrze delikatnie zapukała przeszłość. To pukanie przeszłości tym razem wcale nie było smutne, nostalgiczne. Wręcz przeciwnie, pełne było ciepła i uśmiechu. Poczułam to od razu, gdy tylko otworzyłam okno. Pomimo chłodu przeszłość była jak zwykle ubrana w zwiewną, ulotną sukienkę.  Szybciutko przemknęła koło mnie i otworzyła dawno niedawno zamkniętą szufladę, w której właśnie zasnęły wspomnienia.

Najpierw poczułam zapach…. Zapach, o którym zapomniałam, o którym myślałam, że już straciłam. Ten zapach sprawił, że się rozczuliłam i pomimo panującego chłodu zrobiło mi się ciepło na sercu. Zaraz też przypomniały mi się słowa wypowiedziane w filmie Bezsenność w Seattle - Zima musi byś straszna dla tych, którzy nie mają ciepłych wspomnień.
Niestety nie tylko zimą brakuje nam takiego wewnętrznego ciepła
.


Ach, panie, panowie,
ach, panie, panowie,
ach, panie, panowie,
czemu ciepła nie ma w nas?
Co było, to było,
co było, to było,
co było, to było,
nie wróci drugi raz.
Ach, panie, panowie,
ach, panie, panowie,
ach, panie, panowie,
już ciepła nie ma w nas.
Co było, to było,
minęło jak miłość,
prześniło, przelśniło -
wyśniło się do dna...

Agnieszka Osiecka

Często zastanawiam się dlaczego tak rzadko oglądamy się do tyłu. Biegniemy przed siebie, spoglądamy w niebo, szukając czasem niemożliwego.  Nawet kiedy potykamy się o leżący kamień, szybko podnosimy się, strzepujemy kurz i biegniemy dalej co chwila spoglądając na niebo. Często zastanawiam się kogo gonimy, co chcemy za wszelką cenę osiągnąć? Może gdybyśmy czasem spojrzeli do tyłu, to zobaczylibyśmy jeszcze tych, którzy z każdym dniem nikną. Tak ich obraz coraz bardziej się rozmazuje. A przecież życie naszych przodków czasem nieświadomie naśladujemy. Jednak wolimy nie oglądać się do tyłu, szkoda nam na to czasu. Przecież musimy biec dalej, czasem z nadzieją spoglądając w niebo szukając tam niemożliwego.

Może powinnam uczynić podobnie? Wierzę, że dam radę…. Życie musi toczyć się dalej. Nie należy oglądać się do tyłu.  No tak…. Wspomnienia rozwiewają się powoli i znowu odpływają do szuflady. Ulotniła się gdzieś atmosfera dawnych lat. Niewiadomo kiedy znowu pojawi się przeszłość i zaprowadzi mnie do miejsc, osób, za którymi tęsknię. Czy aby na pewno będę znowu za nią ponownie podążać? Na pewno tak.  

Znowu zamknęłam moje fotografie, wspomnienia w szufladzie.  Szkoda, że czasem nie mogę upchnąć teraźniejszości.



Zaszumiało (15) | Zostaw myśl

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 23 września 2017

Przemknęło:  404 041  

Ziarenka myśli

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Przeminęło z wiatrem?

Czy to ja??????

Dziewczyna po lepszej (?) stronie życia
Staram się być optymistycznie nastawiona do świata i ludzi, szukać dobrych stron życia choć w moim życiu nie brakuje trudnych chwil.

O moich stronkach

Piszę więc jestem

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Tropiciel myśli

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Gołąbek pocztowy

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Przemknęło

Zajrzało: 404041
Zostawione myśli
  • liczba: 491
  • komentarze: 4610
Galerie
  • liczba zdjęć: 98
  • komentarze: 45
Liczba uśmiechów: 2598
Szumię : 4137 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Kobieta